• Wpisów:60
  • Średnio co: 35 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 10:45
  • Licznik odwiedzin:3 535 / 2191 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Hej, wczoraj mi pinger nie łączył, nie wiem dlaczego, więc nie napisałam bilansu... jw.
Wieczorem stanęłam na wagę i zobaczyłam 62,8 czyli jest jakiś postęp tym bardziej, że w ostatnim czasie się trochę obżerałam, dzisiaj jak na razie idzie dobrze, wieczorkiem postaram się napisać bilans, jak znowu coś nie zamuli

chudego popołudnia bez napadów
 

 
Hej , nie było mnie tu dwa dni... miałam napad, więc waga stoi w miejscu ...dzisiaj się już ogarnęłam ;D

Bilans:
-pół kanapki z "kremusiem" 55 kcal
-dwa tosty 500 kcal
-jogurt 280 kcal
-kawa macchiato 75 kcal

wiem, wiem leka przeginka z żarciem i nic zdrowego ,no, ale jutro postanawiam poprawę, a jak u was ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
hejka, dzisiaj limit 900 kcal chyba troszku przekroczony, ale nie mam siły na liczenie kalorii i podania bilansu...
 

 
http://www.youtube.com/v/LfPDt9HaBzQ&;fs=1&source=uds&autoplay=1

jebać tych fałszywych, bless dla wyjątków <3
chudego
 

 
hej, dzisiaj przesadziłam troszku z słodyczami, ale nie przekroczyłam limitu 900 kcal, z czego jestem dumna, mam nadzieje, że teraz z dnia na dzień bd lepiej...

bilans:
-łyżeczka otrębów owsianych 25 kcal
-łyżeczka otrębów granulowanych 25 kcal
-torchę jogurtu 35 kcal
-2 sajgonki (wege) 370 kcal
-słodycze 380 kcal

a jak u was ? <3
 

 
hejka jak wam mija dzionek ? bo mi zajebiście
http://www.youtube.com/v/BShdnDU0cH0&;fs=1&source=uds&autoplay=1
 

 
Hejka

dzisiejszy bilansik:
-łyżeczka otrębów owsianych 25 kcal
-łyżeczka otrębów granulowanych 25 kcal
-kanapka z paprykarzem warzywnym 130 kcal
-jogurt pitny (400g.) 278 kcal
-frytki 350
-zupa szpinakowa 60 kcal
-jabłko 75 kcal

zawaliłam tymi frytkami, no ale trudno, a jak taam u was ? ?
  • awatar Change my mind .: ale łądny bilans :) kurde ta fota mega jest, tak bym chciała wyglądać..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
hej kochane,
jak wam mija dzionek,mi bardzo milutko dzisiaj zjadłam coś ok. 1200 kcal, taa wiem za dużo... ale do wieczora postaram się nic nie jeść, bilansu nie dodaje bo nie ma się czy chwalić
  • awatar I♥need♥to♥be♥skinny...: @zgorzkniała suka: no, wyjebane są <3
  • awatar zgorzkniała suka: chce takie spodnie jak ma panna z ostatniego zdjęcia, ale żeby był efekt trzeba mieć chudą dupę
  • awatar Matelo: Chcesz tak wyglądać? Hmm.. a to chcesz?;p http://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=263085933812347&id=262725210515086
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
A więc jak już pisałam, chciała bym jeszcze trochę schudnąć moim celem głównym jest 49 i mam nadzieje że kiedyś uda mi się go osiągnąć.
Od roku jestem wege, dałam rady odmówić sobie mięsa, a teraz chciałabym odmówić sobie słodyczy... jakie są wasze sposoby na niepodjadanie ? ? ?
 

 
Hej, wiem, że bardzo dawno mnie tu nie było i że mnie pewnie nie pamiętacie, podałam się i przestałam odchudzać, przytyłam do 68 kg. ale w tej chwili schudłam do 63-64, chciała bym jeszcze schudnąć, potrzebuje waszego wsparcia...
 

 
Witam was kochane, znów przekroczyłam limit ale nie dużo, a tak po za tym to trochę bez sensu jak mam wyliczać dokładnie każdą kalorie. A jak tam u was ? ? ? ? ?

Bilans;
-owsianka + otręby granulowane (190)
-ziemniaki z sosem i surówka (150)
-pomidor (20)
-ananas (90)

Razem: 450/400 :C ale zaraz poćwiczę i będzie ok...

*EDIT*
kurde dni mi się pomyliły dzisiaj miałam zjeść 300 kcal a zjadłam 450. FUCK FUCK FUCK
ale dobra ogarniam się jutro zjem 300 kcal i będzie ok
  • awatar єωкααα♥: 2 fot, znammm tę laskę ;d
  • awatar gabisiaa: ja tez planowałam być na tej diecie ale organizm odmawiał mi posłuszeństwa podziwiam cię i wieże że wytrwasz to 30 dni trzymam kciuki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Hej, dzisiaj przekroczyłam ale nie dużo, a co u was ? ? ? ? ? ? ? ?

Bilans;
-jajecznica (100)
-pół kanapki (60)
-kawa 3w1 (78)
-kasza gryczana z sosem (110)
-kukurydza (70)
-3 kostki gorzkiej czekolady (103)

Razem: 521/500 kcal
  • awatar Gość: a ile jablek jadlas i czy cwiczylas? :)
  • awatar Gość: jak malutko :)
  • awatar supreme.: Fajne wpisy . Meega blog <3 . Zajrzyj do mnie i zostaw jakiś komentarz. ;>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Hejka !
dzisiaj idzie super
a jak u was chudziny ? ? ?

Bilans;
Śniadanie:
-kawa (70 kcal)
-2 wafle ryżowe z dżemem (19+19+40)
-trochę kukurydzy (30)
Obiad;
-(nic, ale w szkole) "grzesiek" 148 kcal i pół kanapki z szynką (90)
Kolacja;
-jabłko (90) (planuje)

Razem:506/500 kcal

później poćwiczę ;D
 

 
Hejka, w sobotę i niedzielę było ok, niestety nie mogłam napisać bo byłam u babci na wsi a tam ani zasięgu ani kompa na szczęście było słoneczko i calutkie dwa dni na dworze...
dzisiaj jest już kiepsko znów miałam napad,no ale trudno od jutra zaczynam "ana boot camp" i trzeba zacząć ćwiczyć jak wyjadę w tym roku na wakacje to muszę być zajebiście chuda ! ! ! ! Trzymajcie się chudzinki...
 

 
hejka dzisiaj piękna pogoda zaraz się ubiorę, bo jestem w piżamce i wybije na spacerek. Właśnie zjadłam kukurydze z puszki ale później robię dietę jabłkową ... Idę wziąć kąpiel trzymajcie się chudzinki, wieczorkiem napisze jak mi poszło z bilansikiem
 

 
Hej, nie pisałam przez 39 dni, bo na początku miałam odpuścić parę dni a później zaczęłam się tak obżerać , że aż mi wstyd ale powracam muszę schudnąć. Niestety mam słabą motywację ... pomożecie mi ? Teraz ważę 66 kg. kurwa ale się spasłam, wstyd...
i jeszcze takie pytanko, bo jak jestem w szkole to nie chcę mi się jeść ale burczy mi w brzuchu i żeby nie robić sobie siary na lekcji to kupuje coś słodkiego, później po tym "czymś" słodkim mam napady, co robicie jak wam burczy w brzuchu oprócz jedzenia czegokolwiek(po wszystkim będę miała napady :C) ?
 

 
Hej, znów mnie parę dni nie było... Dostałam okres i jak zawsze się obżeram, więc nie miałam się czym chwalić, no chyba że porażkami... A jak tam u was????????
  • awatar Gość: super :) trzymam kciuki! ja jutro tez tak chce :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dzisiaj chujowo z bilansem ;/ , no ale dużo sobie poćwiczyłam... Nie piszę bilansu bo było tego bardzo dużo (no ale małe porcje) myślę że wyjdzie trochę ponad 1000 kcal
A jak tam u was ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Hej, dzisiaj już się trochę ogarnęłam z jedzeniem.

Bilans:
Śniadanie;
-bułka słodka (350kcal)
-kawa machiato (76kcal)
Obiad;
-resztki nutelli (220kcal)
-kawa 3in1 (75kcal)
Kolacja;
-jabłko (90kcal)

Razem: 811/500

Nie wiem czy dam radę ćwiczyć po wczorajszym
w-f-ie (czy nie wiem jak to się odmienia)

A co tam u was kochane ??????
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Hejka, dzisiaj notatka na szybko bo nie mam czasu. A więc tak zjadłam ok 900/500 kcal, tak wiem miały być tylko jabłka, ale nie wyszło ani wczoraj ani dzisiaj (wczoraj liczba kcal była podobna)
*EDIT* ale myślę że trochę spaliłam ćwiczeniami.

Chudego wieczorka kochane !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Marzę o tym żeby w końcu było lato,wtedy znów przesiadywałabym wieczorami pod tym samym drzewem co zawsze, a chłodny letni wiatr "układał" by mi włosy w nieład ... i rozmyślałabym nad dalszy sensem mojego życia, myślałabym o tym jak będzie wyglądać moja przyszłość, bo przecież beztroskie życie bachora się kiedyś skończy... ♥
  • awatar Gość: :)
  • awatar Świat zwierząt: Zapraszam do mnie, prowadzę blog o zwierzętach. Znajdziesz u mnie dużo informacji o zwierzętach, przemocy nad zwierzętami, ale także znajdziesz u mnie humor i zdjęcia ze zwierzętami na tapetę ;) Jeśli mój blog ci się spodoba, dodaj mnie do znajomych lub obserwowanych. Pozdrawiam ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Hej, dzisiaj miałam się poprawić i przestać obżerać ale mi to nie wyszło zjadłam z 1912939384194325454 kcal, no ale trudno,na jutro planuję tylko jabłka no i ewentualnie kawę, może uda mi się nie spieprzyć ostatniego dnia ferii i spędzę go bez wyrzutów sumienia (przez całe ferie się obżerałam, a jak chodzę do szkoły to wtedy nie myślę o jedzeniu)

A co u was kochane ???
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dzisiejszy bilans:
Śniadanie;
-płatki z mlekiem (349kcal)
Obiad;
-zupa pomidorowa (120kcal)
-makaron z mięsem i warzywami (400)
Kolacja;
-jabłko (70kcal)

Razem:939kcal

Ćwiczenia:
5 min. skakanka (-43kcal)
20 min. rowerek stacjonarny (-170kcal)

Razem:-213kcal

Sumując:726/500kcal (939-213)

*edit* zjebałam, zjadłam parę ciastek które moja kochana mamusi kupiła (nie mam pojęcia ile miały kcal), no ale trudno jutro będzie lepiej
  • awatar Gość: pięknie ; * pierwsze zdjęcie. ♥
  • awatar want to be skinny♥: widze, że zaczynałyśmy tak samo i jesteśmy na tej samej wadze :D świetnie kochana :*
  • awatar Gość: ladny bilans :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hej, ćwiczenia wykonane, kąpiel wzięta, obiadek zjedzony, teraz piję herbatkę jest pyszna...
a jak wam mija dzionek ??????
 

 
Hej kochane, zaraz poćwiczę bo w końcu nie ma nikogo w domu... później poczytam książkę i pogram na gitarze (dawno nie grałam), wieczorkiem dodam bilansik. A co wy porabiacie ????
  • awatar Gość: ostatnie zdj.. jaki plaski brzuch!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Hej, wczoraj znów nie napisałam bilansu... myślę że zjadłam ok.1000 kcal(chyba nie najgorzej)
Ale od dzisiaj porządnie biorę się za siebie. Wstałam o 10:30 a tato powiedział że zaraz będzie obiad i że nie muszę jeść śniadania, ucieszyłam się z tego powodu, ale nigdy raczej nie jadam tak wcześnie obiadu... Po godzinie byłam skazana na jedzenie, a dzisiaj o dziwo nie mam apetytu (cały tydzień się opychałam)

Dzisiejszy bilans:
Śniadanie;brak
Obiad; (trochę sobie pojadłam)
-Zupa pomidorowa (170kcal)
-2 placki ziemniaczane w sosie (400)
-teraz popijam sobie kawę machiato (76kcal)
Kolacja(planuję)
-jabłko(70kcal)
*EDTIT*
RAZEM:686/500 kcal
jak nikogo nie będzie w domu to poćwiczę...
A co u was?
  • awatar pepper mint.: Ooo tak, ja tesh zawsze czekam, aż nikogo nie będzie w domu lub zamykam się w pokoju i zabieram się za ćwiczenia. :)
  • awatar Blog Kasi ♥: pięknie :) super bilans :)
  • awatar Gość: wybierz sobie jakąś motywację, najlepiej jakieś zdjęcie albo ktoś z Twojego otoczenia i powiedz sobie ' chcę tak wyglądać, więc muszę coś zrobić' . Ja od razu biorę dupę w troki i ćwiczę, naprawdę mi też jest ciężko szczególnie w ostatnich dniach, ale ćwiczę , muszę. walcz ; * Masz strasznie mały limit co do jedzenia. Spróbuj może diety HSGD : )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Hejka, co tam ?
ja zaraz idę na zakupy przydadzą mi się nowe butki,
myślę że kupie 'emu' co o nich myślicie?
  • awatar Blog Kasi ♥: ja w nich chodzę cały czas ;) aż mi się znudziły ;)
  • awatar pepper mint.: miałam, niestety z przyczyn naturalnych (soli na drodze) powstały brzydkie ślady których nie sposób zmyć :C jednak na mrozy się przydawały :)
  • awatar Gość: sama mam i są cudowne, ciepłe i wygodne, ale tylko na suche dni :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
"Gdy zobaczysz w jej oczach łzy...
Nie pytaj się dlaczego,
bo i tak Cię okłamie...
Ale bądź przy niej...
I oboje milczcie...
Dla niej cisza, to lekarstwo...
Gdy zobaczysz jej pociętą rękę
Nie pytaj jak to się stało...
I tak Ci nie powie prawdy...
Bo ona jest inna...
Ma swój własny świat...
Zamyka w sobie własny ból...
Chce go udusić, a później wypłakać...
Cały czas z nim walczy...
Nie umie się zwierzać, bo bardzo ją to boli...
Lubi wyrażać swe uczucia w pamiętniku...
W swoich przygnębiających wierszach...
Wszyscy mają ją za zakręconą dziewczynę
która cały czas się śmieje...
Ale ona śmieje się, żeby nie płakać...
Gdy popatrzysz w głąb jej oczu...
Poznasz prawdę...
Tylko tak możesz zobaczyć, co ona czuje...
Tylko tam dostrzeżesz smutek..."
 

 
przez jedzenie jestem gruba, czuję się ciężko i nie mogę patrzeć w lustro bo moje odbicie mnie przeraża... Ale najgorsze jest to że jak zaczynam jeść to nie mogę się opanować i jem bez opamiętania wtedy zapominam o tej nienawiści, następnie staje na wagę i wpadam w szał chcę to wszystko zwymiotować ale nie chcę odczuwać tego smaku więc wtedy zaczynam ćwiczyć i ćwiczyć... Czy ktoś z was też tak ma ?
  • awatar Gość: Dodaję do znajomych ; D Zapraszam do mnie. Nowy blog o modzie i recenzjach kosmetyków. < 33
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Stanęłam na wagę a tam 63 kg! myślałam że się zabije, napuściłam wody do wany siedziałam w łazience ok.2 godz. Wzięła żyletkę zrobiłam sobie 3 sznyty na ręce 2 na nodze i napis "perfect" na moim wielkim odstającym brzuchu na początku nie bolało a teraz umieram z bólu. Nie wiem co się ze mną stało ja nie chcę się ciąć nie wiem czego to zrobiłam. Na 2 lutego jestem umówiona do pani psycholog ale nie wiem czy jej o tym powiedzieć boję się że ona powtórzy to mojej mamie. Jak myślicie co mam teraz zrobić, proszę pomóżcie mi .
  • awatar Gość: żyletka nie pomoże, dieta i ćwiczenia. WALCZ.
  • awatar I♥need♥to♥be♥skinny...: @єωкααα♥: Aha to już lepiej. Dzięki :*
  • awatar єωкααα♥: nie jestem pewna ale wydaje mi się że chyba będzie rozmawiała i z mamą i indywidualnie z tobą
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Hejka parę dni mnie tu nie było za co przepraszam jak najmocniej . Byłam w górach na ferie co wiązało się z wysiłkiem a za razem obżarstwem więc waga stoi w miejscu, później dodam bilansik z dzisiejszego dnia.

A jak u was kochane ?????
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Dzisiaj zawalił, rano szło nie źle ale wieczór to masakra! Ale trudno nie będę się przez to załamywać. Pojutrze na pewno nie będzie lepiej... idę do kina (mam urodziny) a tam popcorn cola itp.
Od niedzieli już będzie ok, w poniedziałek tylko jabłka . Tak po za tym to cieszę się bo jutro ostatni dzień w szkole i wolne 2 tygodnie ! < 3
Bilansu nie dodaje bo nie ma czym się chwalić ;/

A jak wam mija wieczór ?
 

 
  • awatar Kaia.♥: Bardzo fajna inspiracja . Podoba mi się :P Super blog:) Wpadnę tu jeszcze :d X¦X¦X¦
  • awatar .Fliickey.: mega , genialne :3 .zapraszam do mnie :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Hejka jak tam mija dzionek ??
Ja wieczorkiem dodam bilans ;D,
a teraz kilka thinspiracji <3
  • awatar Gość: ostatnie <33
  • awatar Valentine ♥: Beautyyyy! :D Zapraszam do mnie,będzie mi niezmiernie miło jeśli skomentujesz lub zaczniesz obserwować ♥!
  • awatar .Fliickey.: mega , genialne :3 . zapraszam do mnie ;d :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Witam chudzinki wczoraj znowu mnie nie było za co przepraszam najmocniej. Wczoraj zajadłam ok.650kcal więc myślę że nie źle ;D

Dzisiejszy bilansik:
Śniadanie;
-banan (90kcal)
-kanapka z dżemem (ok.300kcal(w szkole))
Obiad;
-łyżka zupy (10kcal(resztę wlałam do kibelka ;/))
-2 pierożki (150kcal)
Kolacja(planuję);
-wafelek ryżowy z dżemem (49kcal)
Razem: 599/500

Później może poćwiczę, a co u was ????
  • awatar I♥need♥to♥be♥skinny...: @CuteButterfly:Dzięki, u mnie w szkole też było spoko po za tym że musiałam spławić chłopaka...
  • awatar Gość: super bilans i ladne thinspo :) ja wczoraj a w zasadzie dzisiaj znów poszlam nad ranem spac.. spalam ok 4 godziny.. po przebudzeniu czulam sie..,,wspaniale'' hehe dzis caly dzien mówie z sarkazmem polaczonym z ironia :D nie wiem co sie ze mna dzieje ale dzien byl ogólnie super w szkole :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Hejka ;D dzisiaj chumorek mi dopisuje,a jak wam ?

Bilans:
Śniadanie;
-kawa machiato(76kcal)
-jabłko(70kcal)
Obiad;
-jabłko(70kcal)
Kolacja;
-jabłko(70kcal)
Razem:286kcal

na ćwiczenia nie mam siły oraz czasu
  • awatar Gość: wow!! jestem pod wrazeniem ;)
  • awatar I♥need♥to♥be♥skinny...: @narkotykzwyboru: No, w końcu,od sylwestra nie mogłam się pozbierać ...
  • awatar Gość: mega. *-* .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›